|
Nasz klub reprezentują piękne, spokojne i dobrze utrzymane konie.
Swoją formę i urodę zawdzięczają swoim opiekunkom. Nasze młode amazonki
poświęcają wiele czasu, wysiłku, a nawet własnych oszczędności,
aby ich podopieczni mieli wypielęgnowane grzywy, ogony, kopyta,
sierść, ...

|
 |
Bestia - córka
niezapomnianej Bawarii, młoda kasztanka. Pod siodłem od 2004 roku.
Po matce odziedziczyła łagodność i zrównoważenie, po ojcu piękno ruchu.
Szybko się uczy i odwdzięcza się zaawansowanym jeźdźcom elegancją
ruchu i wrażliwością na pomoce. |
 |
Bohun - starszy
brat Bestii. Prawdziwy przyjaciel człowieka, ma w sobie łagodność
charakterystyczną dla całej jego rodziny. Pod początkującym jeźdźcem
lubi się czasem zdrzemnąć, pod zaawansowanym staje się prawdziwym
rumakiem o sportowym zacięciu. Ulubieniec wielu gości naszego klubu,
pieszczoch dziewcząt. |
 |
Fiorino - niezwykle
urodziwy i dobrze ułożony koń. W teren i na padok, dla początkujących
i zaawansowanych. |
 |
Nel - rutynowana
klacz rekreacyjna. Duża, wydajny i szybki galop. |
 |
Agata - piękna
i efektowna klacz rasy śląskiej. Rozpoznasz ją z daleka po rosłej
sylwetce, karej maści i białej łysinie. Matka Aspiranta i Agata. |
 |
Serafin - zawitały
do nas trzy hucuły. Pierwszy z nich, Serafin, mimo niskiego wzrostu,
porusza się pod siodłem jak duży rumak. Wydajny krok w kłusie przez
cavaletti i skoki przez niewielkie przeszkody - ten dzielny hucuł
to potrafi! |
 |
Wetar - drugi
z trzech muszkieterów, kumpel Serafina i Sękacza z jednego stada,
jasnogniady z pręgą na grzbiecie. Chętnie współpracuje z jeźdźcem,
jest szybki, czasem zadziorny. |
 |
Sękacz - trzeci
hucuł, pierwszy srokaty koń w naszej stajni. Bardzo łagodny, ale cwaniak.
Od jeźdźca wymaga zdecydowania. |
 |
Nugat - najmłodszy
synek Nel. Z każdym dniem coraz bardziej podobny do mamy. |
 |
Aspirant -
urodzony w kwietniu 2006 synek Agaty. Kary z białą strzałką. W tym
roku debiutuje pod siodłem. |
 |
Agat - młodszy
brat Aspiranta. Piękny ogierek, jeszcze nie wiadomo, co z iego wyrośnie. |
 |
Bryza - córeczka
Bestii, bardzo podobna do mamy. Straszna wiercipięta, pcha się gdzie
nie trzeba. Miejmy nadzieję, że jak dorośnie, to zmądrzeje. |